Wpisy z tagiem: Kowalski
wtorek, 23 marca 2010
Ministerstwo Sprawiedliwości nadało Pana sprawie bieg. Do Jerzego Kowalskiego Stefan Kosiewski (list 3.).
http://www.mypodcast.com/fsaudio/sowa_20100322_2212-624897.mp3 Szanowny Panie Prezesie, pismem PR-I-Ko2 1673/10 z dnia 26 lutego 2010 roku Pan Prokurator Lucjan Nowakowski pełniący obowiązki Dyrektora Biura Prokuratora Krajowego poprosił mnie o wskazanie jednostki prokuratury i numeru sprawy, której dotyczyła moja korespondencja elektroniczna, jaka nadeszła do Biura Ministra Sprawiedliwości dnia 17 lutego 2010 r. a przekazana została do Biura Prokuratora Krajowego 19 lutego br. pismem nr BM-III-R-o52-2175/2010/1. Przypomnę, że z datą 17 lutego 2010 r. zamieszczony został w internecie mój List braterski do Pana Prezesa zawierający wezwanie "Zawierzmy Matce Bożej Pocieszenia" W Gdańsku bowiem też odwołaliście się od postanowienia Prokuratora Rejonowego, by - jak Pan pisze - zaczekać na sprawiedliwość. Rolnik nie po to sieje ziarno jednego dnia, żeby kolejnego dnia wybierać to samo ziarno palcami z gleby. Wniesione sprawy dojrzewają do sprawiedliwości, a ludzie wnoszący je doczekują się cierpliwie uznania swoich praw. Polacy w Gdańsku, Czeladzi, Tomaszowie Mazowieckim i w każdym innym ciemnym zakątku Ojczyzny winni się modlić i pracować, jeżeli chcą żyć i wierzyć w odzyskanie Polski dla Polaków. Nie ustanawia nikt bezprawia i gwałtu, a tylko do czasu Zło toleruje. Przebiera się miarka na oczach sprawiedliwych, przelewa czara goryczy. W tym łaska paradoksu Pocieszenia, Wiary wbrew znakom na Ziemi. Biuro Ministra Sprawiedliwości nadało Pana sprawie bieg. Uprzejmie proszę o udzielenie wyczerpującej odpowiedzi Dyrektorowi Biura Prokuratora Krajowego, żeby Polacy w Gdańsku mogli doczekać się sprawiedliwości a Matka Boża Pocieszenia wielbiona była za łaski, których jesteśmy świadkami. Szatańska Przewrotność podnosi łeb w Ojczyźnie Polaków: Józef Oleksy (prawdziwe imię i nazwisko do wiadomości redakcji) pomstuje na Prokuraturę w strukturze państwowej ustanowionej w Magdalence i przy tzw. okrągłym stole. Czy Zło Diabelskie może zbierać owoce pracy rolnika? Zawierzyłem Was w Gdańsku Matce Bożej Pocieszenia. Nie ustajcie w pracy i w modlitwie, bo nasza jest Radość Pocieszenia. Z Panem Bogiem. z Frankfurtu nad Menem mówił Stefan Kosiewski http://sowa.mypodcast.com/201003_archive.html http://sowa.quicksnake.pl/Stefan-Kosiewski/Do-Jerzego-Kowalskiego-3-Biuro-Ministra-Sprawiedliwoci-nadao-Pana-sprawie-bieg
czwartek, 18 marca 2010
z prośbą o poparcie wszystkich tych, którym na sercu leży wyjście Polski z etapu Republiki Bananowej
Witaj SOWA!Sz.P.Stefan Kosiewski
czwartek, 18 lutego 2010
Zawierzmy Matce Bożej Pocieszenia. Stefan Kosiewski do Jerzego Kowalskiego, prezesa PIHP w Gdańsku (2).
Download
this episode (3 min)
z Frankfurtu nad Menem mówił Stefan Kosiewski Polnisches Kulturzentrum e.V. Postfach 800626 - 65906 Frankfurt am Main http://www.mypodcast.com/fsaudio/sowa_20100217_0538-604909.mp3 http://opozycja.blox.pl/tagi_b/35367/Matka-Boza-Pocieszenia.html http://sowa.mypodcast.com/201002_archive.htm
sobota, 23 stycznia 2010
Jerzy Kowalski: mamy REPUBLIKĘ BANANOWĄ, która wykorzystuje bezprawnie szyld RP, dlatego należy zwalczać bezprawie
Witaj SOWA!Sz.P. Stefan Kosiewski Polnisches Kulturzentrum e.V Napisał , że jest Pan obywatelem państwa Polskiego , a obecnie mamy REPUBLIKĘ BANANOWĄ ,która wykorzystuje bezprawnie szyld Rzeczypospolitej, dlatego też należy wszelkimi środkami zwalczać bezprawie . Systemy bananowe są nietrwale i w tym nasza nadzieja , ale bardzo groźne dla obywateli .Do dnia dzisiejszego mordercy przynajmniej setki niewinnych ofiar stanu wojennego są bezkarni i gangsterzy w białych kołnierzykach mogą z nich w dalszym ciągu korzystać. A pojawiły się nowe niebezpieczne grupy przestępcze korzystające z ochrony organów państwa odpowiedzialnych w normalnym państwie za nasze bezpieczeństwo , ale nie w Republice Bananowe. W Republice Bananowej prawo niestety działa tylko w ogranicznym zakresie, raczej tylko po to , by zastraszyć niepokornych obywateli lub skrzywdzić i zniszczyć wybrane osoby na życzenie lokalnych baronów / tak było za SLD / czy bekarnych monarchów i ich dworaków-- tak to jest obecnie. Uczciwych i kompetentnych prawników jest dużo , ale niestety odważnych niewielu . Dla mnie jest oczywiste , że zbrodniarzy odpowiedzialnych za stan wojenny należy rozliczyć , a osobom poszkodowanym zadośćuczynić jak tylko to jest możliwe .W sprawie zadośćuczynienia może warto porozmawiać z Solidarnością - tam powinni być sensowni prawnicy . Jeśli wyrok w Pańskiej sprawie jakimś cudem się uprawomocnił -proszę sprawdzić- czy nie może Pan przywrócić terminu i zażądać przeniesienia sprawy lub założyć „nową „sprawę „ lub złożyć skargę do Trybunału Sprawiedliwości. Załączam info dotyczące sposobu złożenia skargi . Oczywiście należy bezprawie pokazywać i upubliczniać. Internet to ostatnie wolne od cenzury medium , dlatego
nieuczciwa władza boi się Internetu , gdyż inne media z niewielkimi wyjątkami
już opanowała .
czwartek, 21 stycznia 2010
Stefan Kosiewski: Do Jerzego Kowalskiego, Prezesa Pomorskiej Izby Przemysłowo-Handlowej w Gdańsku
Frankfurt nad Menem, 20 stycznia 2010 r. Szanowny Panie Prezesie, pismem z 30.12.2009 r. Sygn. akt II Kp. 598/08 Sąd Rejonowy w Tomaszowie Mazowieckim II Wydział Karny zawiadomił mnie , że "postanowieniem Sądu z dnia 14 grudnia 2009 r. w sprawie II Kp 598/08 uwzględniono zażalenie i zaskarżone postanowienie Asesora Prokuratury Rejonowej w Tomaszowie Mazowieckim z dnia 18 sierpnia 2008 r. o odmowie wszczęcia śledztwa w sprawie 1 Ds 872/08 Prokuratury Rejonowej w Tomaszowie uchylono. Postanowienie jest prawomocne i zażalenie nie przysługuje". http://www.mypodcast.com/fsaudio/sowa_20100120_1657-581933.mp3 Wyjaśniam, że chodzi o moje zażalenie na postanowienie Prokuratury w Tomaszowie, która to Prokuratura postanowiła ukręcić łeb sprawie, którą to sprawę chciałem i chcę wytoczyć miejscowej bandzie żydowskich osobników działających w mundurach Policji Polskiej, bowiem ta banda odmówiła udzielenia pomocy Polakowi napadniętemu przez innego żyda w prywatnym mieszkaniu, a następnie przybyła na miejsce zdarzenia w celu odwrócenia kota ogonem i zrobienia z ofiary bandyckiej napaści, 56 letniego inwalidy, polskiego emigranta politycznego, dziennikarza i poety przebywającego od 27 lat na stałe w Niemczech, złoczyńcę kradnącego - zdaniem policji - stare piłki do grania w piłkę nożną. Oczywiście, że Policja w Polsce nie jest od tego, żeby dwukrotnie w jednym dniu przyjeżdżać autem w patrolu trzyosobowym na telefoniczne wezwanie żydówki skarżącej się na sąsiada, który rzekomo zabrał jej dziecku patyk, czy procę, jakikolwiek inny przedmiot nie przedstawiający żadnej wartości, zniszczoną piłkę do gry w piłkę nożną, którą to piłkę wkopało to dorosłe dziecko sąsiadowi na balkon. Bo od takich, absurdalnych oskarżeń i spraw jest w Tomaszowie Mazowieckim psychiatra, lub Straż Miejska i oficer policji o nazwisku Wódzki, który zarządził przestępczą akcję zacierania śladów, winien odpowiedzieć przed sądem za to przestępstwo tak samo jak policjaci: Marcin Najder, Sylwester Woźniak i dowodzący patrolem Paweł Tataradziński a także wszyscy inni policjanci, w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Łodzi i w Komendzie Głównej Policji w Warszawie, stronniczo występujący później w obronie swoich kolegów. Wymieniam z imienia i nazwiska sprawców antypolskiego pogromu w Tomaszowie Mazowieckim 5 lipca 2008 roku, bo nie toczy się w tej sprawie żadne postępowanie, a osoby te doprowadziły do utraty mojego zdrowia, a mogły także doprowadzić do pozbawienia mnie życia. Zawiadomienie Sądu Rejonowego z 30.12.2009 r. nie zawiera zaś żadnego pouczenia odnośnie praw przysługujących wnoszącemu skargę obywatelowi i jest tak niegramatycznie skonstruowane, że nie wiadomo, o co właściwie w tym zawiadomieniu chodzi. Jakie prawa ma obywatel skarżący się na postanowienie Prokuratury w sytuacji, kiedy Sąd uchylił to postanowienie Prokuratury? Czy obywatel, którego nie stać na jeżdżenie do sądu z Niemiec do Polski, tam i z powrotem, nie wiadomo ile razy po 1000 km, ma prawo do skorzystania z bezpłatnej pomocy jakiegoś adwokata, który mógłby przed Sądem w Polsce bronić jego praw do życia w spokoju na azylu politycznym w demokratycznej Unii Europejskiej? Czy zna Pan może jakiegoś mądrego adwokata w Polsce, który mógłby mi pomóc także w odzyskaniu przy okazji od Sląskiego Urzędu Wojewódzkiego wynagrodzenia za pozostawanie przez rok w stanie wojennym do dyspozycji Wojskowego Komisarza zawieszonego pisma Zarządu Regionu, tygodnika "Solidarność Jastrzębie"? Wojewoda Sląski w Katowicach odpowiedział negatywnie na mój wniosek o polubowne załatwienie tej sprawy i poradził mi wniesienie do sądu oskarżenia. Długo opierałem się myśli przekazywania do sądu sprawy przeciwko przedstawicielowi rządu państwa, którego jestem obywatelem. Ostatnio dowiedziałem się jednak o tym, że Jan Maria Rokita, student w czasach Solidarności, wysądził 25 tys. złotych odszkodowania za przebywanie w ośrodku internowania, na którym to internowaniu nikt w Polsce nie stracił chociażby dlatego, że małżonowie i rodziny osób internowanych otrzymywały w tym czasie od pracodawców ich pensje miesięczne, a oni dostawali naówczas od państwa polskiego za darmo jeść, zaś od takich jak ja, Polaków na emigracji politycznej, otrzymywali jeszcze w tym samym czasie paczki żywnościowe i wsparcie finansowe. Uprzejmie prosząc o pomoc w znalezieniu mądrego i dobrego adwokata wyjaśniam, że może być on żydowskiego pochodzenia narodowego, jak żydowskim adwokatem w Petersburgu był Ojciec mojego świętej pamięci Przyjaciela, dziennikarza i poety, Włodka Sznarbachowskiego z Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa, którego Mussolini uratował we wrześniu 1939 z ogarniętej hitlerowską pożogą Polski. Ponieważ Sąd Rejonowy w Tomaszowie wydał wyrok nakazowy po wprowadzeniu go w błąd przez wspomnianą bandę żydowskich osobników, działającą w strukturach miejscowej Policji i Prokuratury, może być obecnie i tak, że zostałem tymczasem umieszczony na liście osób poszukiwanych w Polsce przez Policję za niezapłacenie niesprawiedliwych wyroków, a w aresztach i we więzieniach w Polsce umieralność podniesiona została przez nieznanych sprawców dramatycznie i w nadzwyczajny sposób, nie mogłem więc pojechać w ubiegłym roku na żadną pielgrzymkę do Ojczyzny. Kult Matki Bożej Pocieszenia w mojej rodzinnej Czeladzi przywrócił śp. ks. Mieczysław Oset także przy moim skromnym a udokumentowanym udziale. Piszę do Pana Prezesa także i o tej sprawie, bo Polacy w Gdańsku, Czeladzi, Tomaszowie Mazowieckim i w każdym innym ciemnym zakątku Ojczyzny winni się modlić i pracować, jeżeli chcą żyć i wierzyć w odzyskanie Polski dla Polaków. Zaś dla bandziorów wszelkiej maści nie może być miejsca w Policji Polskiej, jeżeli Polacy mają być utrzymywani w pocieszeniu, że Polska jest państwem prawa w XXI wieku. Z szacunkiem, pozdrowieniami Stefan Kosiewski Polnisches Kulturzentrum e.V. Postfach 800626 - 65906 Frankfurt am Main http://sowa.mypodcast.com/201001_archive.html ![]() http://groups.google.de/group/sowa-frankfurt/browse_thread/thread/3d68fb3985bbdf82?hl=pl |
Ostatnie wpisy
Zakładki:
EU-Fotos
FREUNDE - PRZYJACIELE
IN POLEN - W POLSCE
KOSIEWSKI
Księga - Gästebuch
KULTUR
LITERATUR
Narodowi socjaliści - komuniści - inne
NASZE - UNSERE
POLONIA i Polacy za granicami RP
SOWA
SOWA RADIO
SOWA VIDEO
UNIA & POLSKA
YES - POLAND
Tagi
Sowa Magazyn Europejski![]() Utwórz swoją wizytówkę
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||