Wpisy z tagiem: lpr
wtorek, 25 stycznia 2011
w związku z nierówną siłą wpływu moją oraz Romana Giertycha i jego współpracowników
(...) Pomimo tego, że nasze
Ligowe problemy zaczęły już być znane publicznie, Roman Giertych, nie
zdecydował się na wewnętrzną sanację, a wobec mnie podjęto próbę zastraszenia i
szantażu. Zdałem sobie wtedy po raz pierwszy sprawę, że za owymi podejrzeniami
kryć się mogą rzeczywiście poważne nadużycia, a metody jakimi zaczynają się
posługiwać wobec mnie byli koledzy, zasługują na złożenie zawiadomienia o
możliwości popełnienia przestępstwa. Tak też zrobiłem, nie wiedząc o tym, że w
tej sprawie, zostało już wszczęte postępowanie prokuratorskie.
Kierunek, postępowania choć nie można powiedzieć, że nie był to dobry trop, to w moim mniemaniu nie dotykał w ogóle sedna sprawy, a skazane zostałyby osoby – może poza jednym wyjątkiem – nie będące rzeczywistymi sprawcami. W związku z tym, poprosiłem o wyodrębnienie z prowadzonego śledztwa niektórych wątków, lub wszczęcie odrębnego śledztwa we wskazanym zakresie. Dziś o całej sprawie nie można już mówić w sposób inny, jak tylko o podwójnym oszustwie zaplanowanym z wyrachowaniem. Oszukani i okradzeni zostaliśmy my – szeregowi członkowie Ligi Polskich Rodzin oraz wszyscy podatnicy, bo na podstawie sfałszowanej dokumentacji przedłożonej do zaakceptowania przez Państwową Komisję Wyborczą, wyłudzone zostało przez kilku osobową grupę wielomilionowe dofinansowanie. Naszym pełnomocnikiem
finansowym była asystentka Romana Giertycha, Katarzyna Kędzierska. Za obsługę
prawną odpowiadał obecny partner Kancelarii Adwokackiej Romana Giertycha,
mecenas Tomasz Połetek, a kolejną niezwykle istotną rolę pełnił drugi z
obecnych partnerów w/w Kancelarii, mecenas Paweł Sulowski. Podobne standardy
obowiązywały również podczas kampanii wyborczej Libertas w 2009r., kierowanej
tym razem m.in. przez... kierowcę Romana
Giertycha, Sebastiana Jarguta. Prokuratura już dziś ma wystarczające dowody,
aby stawiać najważniejszym działaczom Ligi Polskich Rodzin zarzuty brania
udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, mającej na celu popełnienie
przestępstw przeciwko wiarygodności dokumentów, mieniu i przestępstw skarbowych
(art. 258 §1 k.k.) i art. 271 §3 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i art. 65 §1 kk. Dotychczasowe śledztwo niezbicie wykazało, że zostało sfałszowanych ponad 3 tys. faktur i ponad 400 umów na łączną kwotę 14.466.327 mln zł, a sprawa jest rozwojowa i nie objęła jeszcze wątków o podobnym ciężarze karno-skarbowym. Jednak nim do tego doszło, Prokuratura – dla jednych nie wiedzieć czemu, a dla drugich z rozmysłem – oddzieliła śledztwo dotyczące Ligi Polskich Rodzin, od moich prywatnych roszczeń wobec Romana Giertycha i kierowanych przez niego i jego współpracowników wobec mnie gróźb karalnych. Z jednej strony więc na włosku wisiała kariera cynicznego polityka/adwokata i było podejrzenie o wyłudzeniu i defraudacji tak ogromnych pieniędzy, z drugiej, wobec mnie, Roman Giertych, podjął zakrojoną na szeroką skalę kampanię dyskredytacyjną. Na podstawie doniesienia do prokuratury przez małżonków, Barbary i Romana Giertych, wszczęte zostało wobec mnie śledztwo, jakoby była to z mojej strony intryga polityczna i za wszystkim stoją politycy PiS – w tym również Jarosław Kaczyński. Roman Giertych na świadków przeciwko mnie, wezwał premiera Donalda Tuska i wicepremiera, Grzegorza Schetynę i jak wynika z akt sprawy – bez żadnej żenady obnosił się on przed prokuratorem zażyłością z premierem i byłym wicepremierem, co miało zapewne niebagatelny wpływ na to, że Prokuratura uznała jako wiarygodne doniesienie mojego adwersarza, oskarżając mnie o czyn z art. 234 kk., tj. o celowe wprowadzenie przeze mnie w błąd organów ścigania... Prokuratura szukając i zabezpieczając ślady rzekomej intrygi politycznej, przeprowadziła w moim domu rewizję i na wiele miesięcy zatrzymała mi wszystkie komputery z bazą danych moich klientów i dostawców, księgowością mojej firmy, umowami, itp. Pewnie nie było to dziełem przypadku, że nagle dziesiątki kontrahentów zaczęło się dowiadywać o mnie, jako o aferzyście i pospolitym przestępcy, a kolejne kontrole administracyjne, już tylko dopełniały formalności, zniechęcając nas do prowadzenia jakiejkolwiek działalności gospodarczej... I pewnie nie było to też dziełem przypadku, że musiałem dostać jakikolwiek, nawet najbardziej absurdalny zarzut, bo chodziło tak naprawdę tylko o to, aby mieć podstawę do dyskredytowanie mnie we wszelkich możliwych mediach. Wymienić tu mogę dwa programy emitowane przez TVP o rzekomym dokuczaniu przeze mnie niedołężnemu starcowi – co przy moim poczuciu czci dla osób chorych i w podeszłym wieku było trudnym do zniesienia oszczerstwem – w którym to Roman Giertych, jako osoba niezwiązana absolutnie ze sprawą wypowiada się krytycznie o mnie, powołując się na postawiony mi przez Prokuraturę zarzut. Tę wypowiedź w otoczeniu kadrów z moim wizerunkiem, telewizja emitowała kilkadziesiąt razy, jako zwiastun programu. Prezesem był wtedy, Piotr Farfał, a kluczowym dla trwania rządzącej wtedy telewizją koalicji członkiem KRRiTV, Lech Haydukiewicz. Obydwaj ci panowie w procederze wyprowadzania pieniędzy z partyjnej kasy, brali za tzw. „ekspertyzy” ogromne sumy, zważywszy na poziom opracowań owych „ekspertyz”. Emisję tych programów, postronni dziennikarze i jeden z członków Rady Etyki Mediów ocenili, jako wyjątkowo podłą i stronniczą. Takich przykładów mógłbym podać znacznie więcej... Ja, w związku z nierówną siłą wpływu moją oraz Romana Giertycha i jego współpracowników, jestem w stanie pewne działania Prokuratury zrozumieć. Nie mogę jednak zrozumieć tchórzostwa i beztroskiego przyglądania się medialno-administracyjnemu zaszczuwaniu mnie, przez tak wiele osób, których prosiłem o opamiętanie bądź wsparcie. (...) http://www.propolonia.pl/blog-read2.php?bid=152&pid=2950 |
Ostatnie wpisy
Zakładki:
EU-Fotos
FREUNDE - PRZYJACIELE
IN POLEN - W POLSCE
KOSIEWSKI
Księga - Gästebuch
KULTUR
LITERATUR
Narodowi socjaliści - komuniści - inne
NASZE - UNSERE
POLONIA i Polacy za granicami RP
SOWA
SOWA RADIO
SOWA VIDEO
UNIA & POLSKA
YES - POLAND
Tagi
Sowa Magazyn Europejski![]() Utwórz swoją wizytówkę
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||