|
czwartek, 28 stycznia 2010
"Idea narodowa w Polsce po 1989 roku", dyskusja
Ukazał się nowy numer "Polityki Narodowej" . W piśmie m.in. ankieta na temat kondycji i perspektyw współczesnego Ruchu Narodowego - bez zbędnego historycznego nadęcia, żywi o żywych. W numerze też rozstrzygnięcie konkursu o tym jak żyć jako narodowiec poza polityką; okazuje się, że najlepsze pióro mają młodzi ludzie, niezmęczeni latami walk na korytarzach sejmowych. Znakomitym rozważaniom prof. Grotta o prawdziwej naturze sojuszu "czarnosiecińskiej" endecji ze Świętym Kościołem Rzymskokatolickim towarzyszą refleksje o gospodarczym programie najbardziej kontrowersyjnych z kontrowersyjnych - tym razem na tapecie "bepiści". Pismo odkrywa też fenomen węgierskiej sceny nacjopopowej oraz utyskuje nad próbą zawłaszczenia sobie Gajcego przez tych, którzy na niego nie zasługują. Polityka Narodowa przygląda się niemieckiej Frakcji Czerwonej Armii i rosyjskiej Partii Narodowo-Bolszewickiej, wiernie relacjonuje zjazd Młodzieży Wszechpolskiej w 20 rocznicę reaktywacji i z sympatią wspomina rocznicę założenia Ruchu Młodej Polski... dyskusja: 28 stycznia 2010 18:30 Miejsce:Ul. Nowogrodzka 44 m. 7 (piętro III)
niedziela, 16 listopada 2008
Stan Dawid Ligoń: Pismo "Polityka Narodowa" redagowane przez Wojciecha Wierzejskiego, zeszyt 2-3 i 4
Lista zwycięzców - POLITYKA NARODOWA NR 4 (nr 467262073) Pismo "Polityka Narodowa" redagowane przez Wojciecha Wierzejskiego,
byłego posła Ligi Rodzin Polskich Macieja i Romana Giertychów zostało
szczęśliwie sprzedane na portalu Allegro. Kupującym był anonimowy inwestor
używający loginu "FRY-COL", a wartość
dokonanej transakcji wyniosła 8 PLN
(słownie: osiem złotych polskich).
Zakup można uznać za udany zważywszy, iż na okładce uwidoczniona
została cena detaliczna tegoż czasopisma: 10 złotych (z VAT). Dostępnych do
sprzedaży jest jeszcze 9 sztuk z 10 wystawionych. Sprzedający zamierza więc
dołożyć do interesu 9 razy po 20 % ceny nominalnej produktu myśli kilkunastu
osób pragnących uchodzić w powszechnej opinii za polskich i prawych prawicowców,
którzy przenigdy nic nie mają do wygrania, a zawsze wszystko do stracenia,
zwłaszcza jak tylko wejdą już do Sejmu albo i co gorsza: w skład rządu. Wtedy
tracą z własnej woli kontakt z nierealną rzeczywistością wirtualną, w której
kimś są we własnym mniemaniu. W której wszystkie strzałki i wskazówki prowadzą w
prawo i jeśli nie do Boga i Prawdy, to przynajmniej do myśli Polskiego Papieża i
Rzymu.
W gabinetach ministerialnych natomiast natrafiają na budżety, pokusy i
pluskwy, których w internecie nie ma. Padają ofiarami podsłuchów i prowokacji
kontrolowanych przez ubowców, których sami nie kontrolują. Zapominają przy tym o
tym, że to nie kto inny, jak Państwowa Komisja Wyborcza Rymarza ogłosiła ich
szczęśliwymi wybrańcami ludu nabitego w butelkę przy tzw. okrągłym stole z
udziałem spiskowców z Magdalenki: Jaruzelskiego, Kiszczaka, Geremka, Michnika,
Stelmachowskiego, Kaczyńskiego i Wałęsy, którzy już za parę miesięcy świętować
będą jubileusz XX-lecia przechodzenuia przy wódce na ty, czyli dokładnie
tyle samo, co Osiedle XXXV-lecia PRL-u w Czeladzi koło Katowic świętuje swoją
nazwę, nienaruszalną od 1989 roku jak nienaruszalne były sojusze militarne,
gospodarcze oraz ideologiczne w państwach, które dokonały zdradzieckiej i
zbrodniczej agresji wojskowej na Czechosłowację w 1968 roku.
A Rymarz wiadomo: niezmiennie tak kraje, jak mu materiał staje, jak
stał na na czele Komitetu Obrońców Pokoju w PRL-u Izaak
Cymerman, który zmienił sobie wcześniej nazwisko na Cyrankiewicz,
żeby móc symbolizować niezmienną ciągłość żydokomunistycznej władzy, która od
1945 roku wymordowała skrytobójczo setki tysięcy Polaków a żyjących i
niemiłosiernie eksploatowanych obywateli PRL-u otwarcie straszyła wizją
odrąbywania rąk i nóg, jak czyniono to już z Polakami na Wołyniu za okupacji
narodowosocjalistycznej, a za cara w poprzednim stuleciu w Rzezi Galicyjskiej.
Listopad to smutna dla Polaków pora, dlatego chociaż już minęły dwa
tygodnie po Swięcie Zmarłych i Zaduszkach, nadal przebywamy nie z własnej woli w
klimacie martyrologii Narodu Polskiego, przypominamy o zagładzie naszego Narodu
dokonywanej od czasu rewolucji burżuazyjnej we Francji, od czasu rozbiorów i
zaborów Polski, których Polacy doprawdy niczym sobie nie zasłużyli, bo trzeba tu
przypomnieć, że Polacy w XVIII wieku to był w zdecydowanej większości tzw.
prosty i biedny lud chłopski, który nie umiał mówić po łacinie i nie miał nawet
pojęcia, co to jest liberum veto, które żydokomuna wciskała po 1944 roku do głów
ogłupianej indoktrynacją polskiej młodzieży jako rzekomą przyczynę upadku
Rzeczypospolitej, żeby zatrzeć w pamięci Narodu Polskiego ślady po masonach,
spiskowcach i dealerach alkoholowych aktywnych w austeriach po krańce
Rzeczypospolitej, szlacheckiej zaledwie w 20 procentach, a jeśli nie liczyć
frakistów takich jak protoplaści Kaczyńskich, żydzi nobilitowani aktem
przechrzczenia, to w Polsce tak samo prawdziwie szlacheckiej jak w Niemczech i
we Francji - zaledwie w kilku procentach.
Mowa o 4 zeszycie pisma Polityka Narodowa sprzedanym w czwartek, 30
października z okładką numeru 2-3 z lipca-sierpnia 2008 r. i tematem
zapowiedzianym na okładce zeszytu jako: "liberalizm" oraz nazwiskami autorów:
Wierzejski, Wolniewicz, Slipko, Bartyzel, Affek, Wojciechowski, Bonisławski,
Kawa, Okraska, Bosak. Pierwszy numer Polityki Narodowej jest za
darmo do ściągnięcia (jako pdf) z
magazynu europejskiego sowa razem z dźwiekowym (mp3) błogosławieństwem Tekli Stańczyk.
Temat "liberalizm" odciąga być może mieniących się prawicowcami autorów
artykułów, wywodzących się we większości z Młodzieży Polskiej, dlatego
przypomnijmy uwagę surowej zazwyczaj komentatorki życia politycznego w
Polsce:
naszym celem i zadaniem jest Naród Polski. Nie
społeczeństwo, konsumenci, wymieszana po wojnie z żydami masa o zmienionych na
brzmiące po polsku nazwiska, lecz Polacy należący od pokoleń do Narodu
Polskiego.
Przytoczmy także w całości to, co na portalu allegro napisał sprzedawca
4 numeru Polityki Narodowej reklamowanej okładką 2-3 numeru:
Nacjonalizm – nowa „Polityka Narodowa”. Na temat nacjonalizmu, który
jest tematem przewodnim numeru, w najnowszej Polityce Narodowej (nr4)
wypowiedzieli się m.in.: prof. Jacek Bartyzel, Daniel Pawłowiec, prof. Bogumił
Grott, Wojciech Wierzejski, ks. prof. Tadeusz Ślipko, dr Rafał Łętocha, , dr
Adam Wielomski, dr Stanisław Krajski, Konrad Bonisławski, Dominik Szwed oraz
Karol Wołek. Wierzejski postuluje rehabilitację terminu „nacjonalizm”. I podaje
własne definicje. „Nacjonalizm polski (w znaczeniu światopoglądowo-treściowym)
to spójny i konsekwentny zespół naczelnych idei światopoglądowych i
politycznych, tj. idea wszechpolska, idea solidaryzmu narodowego, idea państwa
narodowego, idea narodu – suwerena i gospodarza oraz idea uniwersalizmu
cywilizacyjnego, wyznawanych w Polsce od końca XIX wieku aż do dzisiaj przez
osoby utożsamiająca się z polskim ruchem narodowym (endecją). W znaczeniu
socjologiczno-historycznym – nacjonalizm polski to formacja
światopoglądowo-polityczna (zwana endecją, ruchem wszechpolskim, ruchem
narodowym) o określonej strukturze organizacyjnej, sięgająca korzeniami Ligi
Polskiej (zał. 1887r.), a ostatecznie zawiązana w chwilą powstania Ligi
Narodowej (1893r.) i nieprzerwanie działająca aż do czasów współczesnych, której
członkowie głoszą nacjonalizm w znaczeniu światopoglądowo-treściowym”. Bartyzel
pisze o nacjonalitaryzmie, czyli demokracji narodowej, przeciwstawiając go
prawicowemu nacjonalizmowi. Pawłowiec szeroko i skrupulatnie analizuje różne
naukowe ujęcia nacjonalizmu, pokazuje obszary sporu między naukowcami, a na
końcu formułuje „aksjomaty współczesnego nacjonalizmu” i wskazuje na
„nacjonalistyczne fundamenty programowe”. Bonisławski relacjonuje przebieg
programu NATIO, czyli inicjatywy cyklu spotkań poświęconych różnym nacjonalizmom
na świecie oraz szczegółowo omawia nacjonalizm francuski. Czterej ankietowani
przez Politykę Narodową naukowcy (Grott, Łętocha, Krajski i Wielomski) zgodnie
potwierdzili (każdy niezależnie od innych) potrzebę funkcjonowania dyskursu
nacjonalistycznego w świecie współczesnej polityki. Opowiedzieli się także za
koniecznością rehabilitacji samego pojęcia „nacjonalizm”. W archiwaliach
redakcja zamieszcza fragmenty encykliki Jana Pawła II Veritatis splendor (w 15
lecie ogłoszenia) oraz klasyczny już artykuł Zygmunta Balickiego „Nacjonalizm a
patriotyzm”. Całość numeru to ponad 200 stron dobrej, solidnej endeckiej
lektury. Gorąco polecamy.
Tyle przytoczona w całości notka na allegro, która jutro może przecież
przestać istnieć, bo scripta volant na portalach, a chodzi
przecież głównie o to, żeby było jasne i wiadome, kto i jak wyraża się Polakom w
dziedzinie: Polityka Narodowa.
piątek, 30 maja 2008
|
Archiwum
Ostatnie notki
Zakładki:
EU-Fotos
FREUNDE - PRZYJACIELE
IN POLEN - W POLSCE
KOSIEWSKI
Księga - Gästebuch
KULTUR
LITERATUR
Narodowi socjaliści - komuniści - inne
NASZE - UNSERE
POLONIA i Polacy za granicami RP
SOWA
SOWA RADIO
SOWA VIDEO
UNIA & POLSKA
YES - POLAND
Grab this swicki from eurekster.com Profil użytkownika Sowa Magazyn Europejski![]() Utwórz swoją wizytówkę
|