Bóg, Honor, Ojczyzna. Ojcowizna otwarta na świat - ogólnonarodowe zjednoczenie ugrupowań pod historyczną nazwą volni@o2.pl - Listy na adres: Postfach 800626, 65906 Frankfurt am Main
czwartek, 04 grudnia 2008
Reżysetr Bohdan Poręba dekoruje inż. Jerzego Skorynę w imieniu Kapituły Orderu Polonia Mater Nostra Est
Od PKN

Udekorowani Jan Kobylanski i inż.Jerzy Skoryna, Prezes Zw. Kombatantów Meksyku, Powstaniec Warszawski.

Reżysetr Bohdan Poręba dekoruje inż. Jerzego Skorynę w imieniu Kapituły Orderu Polonia Mater Nostra Est ustanowionego przez Społeczną Fundację Pamięci Narodu Polskiego

poniedziałek, 01 grudnia 2008
idzmy bronic Polski, naszego i naszych Przodków Kraju, zawsze wiernego SWEMU DUCHOWI, swoim zasadom oraz wierze

Naromiast czciciele zlotego cielca, marksistowcy „wynalazcy” globalizacji, lacznie z masonerja, neoliberalizmem, pragna widziec Lud Polski bez czci, wiary i dumy narodowej, oraz sily ekonomicznej (...)

Otóz przyhechala mloda studentka, która  opracowywala swoja prace dyplomowa na zakoñczenie studjów unuwesyteckich. Tematem jej pracy bayla „Polonia Meksykañska”. Przywiozla ze soba spreparowana w swoim uniwersytecie ankiete z róznymi pytaniami na jakie w czasie spotañ z nami mielismy odpowiedziec, jako osoba zamieszkala w Meksyku. Pytania byly bardzo polowiczne nie wglebiajace sie w przyczyny opuszczenia Kraju, obecnych stosunków z Polska, jako Ojczyzna i terazniejsze opinii o kraju swego pochodzenia.

Z mojej strony, wykorzystalem ta okazje, aby zbadac, jakie ta Studentka posiada wiadomoscio swojej wlasnej Ojczyznie w której zyje i uczy sie od urodzenia.

Wynik z tej konwersacji byl potworny. Odpowiedzi na moje pýtania z histori byly nastepujace: nie wiem, tego nas nie uczono, nie pamietam, jak i beldne odpowiedzi. To samo mialo miejsce z literatury. Na zapytania jak Was uczono, odpowiedz byla bardzo prosta, ze podano tylko daty, które uczniowie, czy studenci musueli nauczyc sie na pamiec, lecz BEZ wglebienia sie, co i dlaczego tak sie stalo, a nie inaczej. O zdobyczach naukowych Polaków NIC nie wiedziala, nawt nie wspomniano w „historii” jakiej jej podawano, o Lukaszewiczu i wunalezieniu lamý nafrowej.

Naturalnie z takiego podawania historii to niewiele zostalo, a pozostale szczatki dat mieszaly sie niepomiernie.

Poziom wiaomosci jakie posiadala ta Studentka, koñczaca „polski” uniwersytet, byl nizszy, anizeli przedwojennego dziecka z drugierj klasy szkoly podstawowej.

Czyz zamiast tematu o Polonii w Meksyku, nie byloby lepiej aby tematem byla na przyklad, Rzez Pragi, jako przyklad posterpowania rosyjskiego wobec Polski i tworzeniu Katynia, Miednoje, Charkowa i innych kazni na nieludzkiej ziemi Rosji!

Uwazam, ze na nas, zamiszkalych zagranica spada swietyi wielki obowiazek nauczania Narodu POLSKIEGO naszej historii, zdobyczy, waznosci naszego Kraju w Historii Powszechnej, nauce, sztuce, literaturze, jednym slowem o wszystkim co dotyczy pozytywnego i dobrego imienia Polski. Musi byc doskonale przedstawiony stosunek naszych sasiadów, aliantów, mniejszosci narodowych, jak i lsniace promieniowanie Polski na inne kraje.

Zadanie wydawaloby sie przekraczajace nasze mozliwosci. To tak NIE JEST. Na poczatek musimy wykorzystac inernet, a potem, tak jak to bylopodczas niemieckiej i sowieckiej okupacji, oraz SOLIDARNOSCI, stworzenie NIEZLANEJ  PRASY i WYDAWNICTW, przedstawiajacych cala HISTORYCZNA PRAWDE NARODU POLSKIEGO.

Musimy doíac do tego, za Polacy beda DUMNI z siebie i Polski, jak to mialo miejsce w latach miedzywojennych, kiedy do Nasz Kraj rozwujal sie jak zaden inny!...

Zapewne niby to „polski” MSZ, rzuci na nas klatwe, jako „PÉROSNAS NON GRATAS”, co bedzie dowodem o skutecznosci naszej pracy, jak i prawdziwym wielkim odznaczeniem za wiernosc Narodowi Polskimu.

A wiec POLACY, w ZGODZIE idzmy bronic Polski, naszego i naszych Przodków Kraju, zawsze wiernego swoim zadaniom, SWEMU DUCHOWI, swoim zasadom, oraz wierze, tak na gruncie narodowym, jak i miedzynarodowym!     

Sent: Monday, November 17, 2008 9:58 PM
Subject: zaciemnione tematy

Inz.  Jerzy  Skoryna 

17:04, reakcja , Inż. Jerzy Skoryna
http://de.groups.yahoo.com/group/kulturzentrum_/message/1485


Reżysetr Bohdan Poręba dekoruje inż. Jerzego Skorynę w imieniu Kapituły Orderu Polonia Mater Nostra Est ustanowionego przez Społeczną Fundację Pamięci Narodu Polskiego

http://usopal.blox.pl
sobota, 15 listopada 2008
Inż. Jerzy Skoryna, Meksyk: Czego Polska oczekuje od St. Zjednoczonych?

W pierwszym rzedzie sprawiedliwego traktowania Narodu Polskiego, dajac mu moznosc NIEPODELGLEGO bytu i nie narazania Jej bytu nardowego, fizycznego, moralnego i zgodniego z przeszlo tysiacletnia tradycja istnienia wolnego i demokratycznego PAÑSTWA POLSKIEGO.

Instalowanie „tarcz” przeciw rakietowych, musi byc natychmiast wstrzymane. Widzimy, ze ta polityka prowadzi do instalacji wyrzutni rakietowych w rajonie Królewca (Kaliningradu), w bardzo bliskim sasiadztwie Warszawy, i wszystkich miast polskich.

Musimy zrozumiec, ze zanim rakiety wymierzone w St. Zjednoczone, czy Polske, beda przedmiotem obrony, to Polska PRZESTANIE ISTNIEC, wraz ze wszystkimi tarczam!”.

Równoczesnie, powinna byc wszczeta akcja wydobycia od Niemice i Rosji odszkodowania za wszystkie zniszczenia jakie dokonaly te narody w latach 1939 – 1990 w naszym Kraju.

Pociagniecie do odpowiedzialnosci karnej, podobnie jak nienieckich zloczyñców, lidobujców,  w Norymbergii, tak ibecnie zywych, jak i juz niezyjacych, komunistycznych oprawców, stosujac te same miary sprawiedliwosci i jaky, jakie wówczas zostaly zastosowane.

Zagwarantowanie, ze ZADNE uklady, traktaty, polityki, czy decyzje wzgledem Polski i jej interesom, NIE zistana powziete bez udzialu w nich Polski i jej zgody. Innymi slowami: „¡nic o nas, bez nas!”

Tak Niemcy, jak i Rosja, oraz UE, musza byc uprzedzone, ze jakie kolwiek niegatywne kroki wobec Polski, beda unicstjowane przez St. Zjednoczony, które sa moralnym gwarante WOLNOSCI, NIEPODLEGLOSCI, SUWERENNOSCI i NIEZALEZNOSCI wszystkicj narodów zyjacych na naszej planecie.

Wszystkie Polonie, organizacje, stowarzyszenia, oraz unie POLSKIE, tak znajdujace sie zagranica, jak i w Kraju, powinne kierowac petycje,  wyrazajace sie w powyzszym duchu dla dobra Narodu Polskiego, jak tez i bezpieczeñstwa samych St. Zjadnoczonych i calego cywilizowanego swiata!.

  To sa mozliwosci i nadzieje, jakie obudzily sie w Narodzie Polskim w zwiaku z wybraniem Barack Obamy, na Prezydenta Stanów Zjednoczonych.

Inż. Jerzy Skoryna
e-maul: jesko44@hotmail.com,
www.usopal.com  i  www.polskiinternet.com/skoryna
http://usopal.blox.pl/2008/10/nagroda-ex-equo.html
piątek, 14 listopada 2008
Inż. Jerzy Skoryna, Meksyk
(...)  11listopada 1938, miejsce - ujeżdżalnia I Pułku Szwoleżerów, na ulicy Szwoleżerów w Warszawie. A co to takiego specjalnego miało tam miejsce? Na skalę światową, historii Polski, jakiejś okazałej uroczystości lub wartości materialnej, to właściwie nic specjalnego ani godnego uwagi nie miało tam miejsca. Lecz - właśnie chodzi o to "lecz"...

Wracam więc wstecz, o te kilkadziesiąt lat, pokrytych kurzem jednej z najkrwawszych i najburzliwszych epok ludzkości, historii Polski i całego świata. Byłem uczniem SZKOŁY RODZINY WOJSKOWEJ (SRW) , wraz z moją młodszą siostrą, Marytką. A co to była za Szkoła? W 1925 roku, z inicjatywy Marszałka Józefa Piłsudskiego, powstało Stowarzyszenie pod nazwą RODZINA WOJSKOWA. W ramach tego stowarzyszenia Pani Aleksandra Piłsudska podjęła się zorganizowania przedszkoli i szkół powszechnych dla dzieci rodzin wojskowych. Szkoły te powstawały tam, gdzie stacjonowały jednostki wojskowe. W Warszawie "za moich czasów" bylo ich trzy. Nasza Szkoła na ul. Szucha 29, róg 6-go Sierpnia, poprzednio i teraz ul. Nowowiejskiej, na Żoliborzu, na ul. Czarnieckiego i na Pradze, na ul. 11 Listopada. Do tego przedszkola zacząłem chodzić w roku szkolnym 1931/32 (...)

Wychowanie podstawowe skończyłem w pamiętnym czerwcu 1939 r., otrzymując jako pamiątkę, niezapomnianą książkę ze specjalną dedykacją, pełną fotografii, dokumentów, map i historii naszej Stolicy pod tytułem: "WARSZAWA WCZORAJ, DZIŚ I JUTRO". Tragicznie "jutro" Warszawy było zupełnie inne aniżeli przedstawione w planach rozwoju tego kochanego miasta.

Naszą wychowawczynią była Pani Maria Borysewiczowa, opiekująca się nami "szkrabami powszechniaka" przez całe sześć lat, wykładając również szereg przedmiotów "NASZEJ KLASIE". Bo była to naprawdę tak przez nas nazywana doskonale zgrana "NASZA KLASA", z której tylko kilku z nas, ocalałych Cudem Boskim, do dnia dzisiejszego łączą przyjacielskie więzi i korespondencja, pomimo ogromnych odległości i różnych kontynentów. Pani Maria była osobą wyjątkową, o nieprzebranych zaletach, tak jak cały, bez żadnego wyjątku, zespół nauczycielski wraz z Kołem Rodziców. Któregoś dnia obiegła całą Szkołę Rodziny Wojskowej elektryzująca nas wiadomość, że I Pułk Szwoleżerów potrzebuje karabinu maszynowego do obrony Polski! Zawrzało we wszystkich klasach. Pytań było bez końca: jaki to jest karabin, kto go produkuje, ile kosztuje, kiedy i jak będzie można go zakupić itp.? Komentarzy pomiędzy nami było bez liku. Każdy z nas zaglądnął do książeczki oszczędnościowej KKO i dochodził jak można by rozbić metalowe skarbonki, do których kluczyk miał tylko bank KKO. Wnioski, rady i spostrzeżenia na ten temat były szeroko omawiane pomiędzy największymi naszymi "specjalistami". Po niedługim czasie okazało się, że MY, DZIECI (!) Szkoły Rodziny Wojskowej, jesteśmy w stanie, z naszych osobistych oszczędności zakupić tę potrzebną Szwoleżerom broń, na której będzie wyryty napis: "DAR SZKOŁY RODZINY WOJSKOWEJ", z naszym godłem, którym była tarcza wojskowego Orła Białego oraz dumnymi literami, ręcznym pismem wyryte: S. R. W.! W końcu KKO, po otrzymaniu pozwolenia od rodziców, którzy zawiązali specjalny komitet zakupu, otworzył nam metalowe skarbonki, a zawarte w nich pieniądze przekazaliśmy osobiście na fundusz zakupienia karabinu maszynowego!

Wkrótce została ustalona data ceremonii wręczenia na 11 listopada 1938 roku. Z wielką emocją oczekiwaliśmy tego dnia, kiedy to mieliśmy pójść do ujeżdżalni I Pułku Szwoleżerów. Czasu na przerwach było za mało na komentarze związane z tym karabinem, ceremonią, kto na niej będzie i jak to się odbędzie. Nie mniej czasu zajmowały domysły o przyszłość "NASZEGO" karabinu maszynowego: Kto go będzie miał? Co się z nim stanie? Czy Szwoleżerowie będą, co będzie dla nas wielką dumą, od czasu do czasu o nas wspominać? Były więc spotkania po naszych domach, aby omówić tak ważne sprawy! A może, po przeszło 60 latach, jeszcze gdzieś ten karabin egzystuje?

Wreszcie nadszedł tak oczekiwany dzień poświęcenia i przekazania naszego daru. Szliśmy parami, klasa po klasie, a w jednej z nich była też rozemocjonowana moja siostra, Marytka, poprzedzana Sztandarem S.R.W., niesionym przez poczet "NASZEJ KLASY", wszak byliśmy już OSTATNIM rocznikiem. Do pocztu zostali wybrani moi koledzy: na chorążego Włodek Drecki, a po bokach Małgosia Kalicińska, obecnie kronikarka "NASZEJ KLASY" i Zbyszek Biedrzycki. Nasze serca rozpierała zrozumiała duma, gdy maszerowaliśmy z naszym Sztandarem ze szkoły mieszczącej się na Al. Szucha, róg Nowowiejskiej, obok i w gmachu Ministerstwa Spraw Wojskowych, Parku Agrikola, aż do ujeżdżalni I Pułku Szwoleżerów. Wchodząc do ujeżdżalni zastaliśmy już duży stół, pokryty biało-czerwonym suknem, na którym był umieszczony "NASZ" karabin maszynowy. Naprawdę wielkie wzruszenie ogarnęło nas wszystkich, gdy ujrzeliśmy dodatkowo naokoło Szwadron Szwoleżerów w pełnym rynsztunku. Orkiestra wojskowa też była obecna, więc wszystko było jak trzeba. Po chwili pojawiła się wysoka szarża oficerska z jakimś Generałem na czele i Kapelanem Wojskowym. Po krótkich modlitwach i poświęceniu naszego daru nastąpiły przemówienia proste, żołnierskie, lecz głęboko zapadające w nasze dziecięce serca, podnosząc nastrój, podniecając nasze umysły jak i prawdziwy, szczery oraz jeszcze mocniejszy patriotyzm, bez żadnego patosu, co zostało potwierdzone w niedługim, wojennym czasie... Cała ceremonia była bardzo uroczysta, wzruszająca, pozostawiająca niezatarty i pozytywny ślad na całe życie. Byliśmy przekonani, że nigdy Polska nie będzie rozebrana lub cierpiąca pod obcym jarzmem, a jeśli zostałaby napadnięta, to potrafi obronić się sama przed jakimś barbarzyńskim najazdem (...).

Inż. Jerzy Skoryna
poniedziałek, 08 września 2008
Jerzy Skoryna: To jest zadanie PIERWSZEJ WAGI w oceleniu Narodu Polskiego. NA PRZEKÓR WROGOM POLSKI
Jerzy Skoryna

Pokolenia urodzone po II Wojnie Swiatowej,  swadomie i podswiadomie nie zdaja sobie dobrze sprawy, ze ich obecne pokojowe zycie, zawdzieczaja MILJONOM  Polaków, którzy stanowili zasadnicza sile narodowa, kulturalna, moralna, oraz swiadoma odpowiedzialnosci z przyszle pokolenia i losy Narodu Polskiego.

Z tego od wieków doskonale sobie zdawali sprawe nasi wrogowia, tak Rosjanie, Niemcy, jak i inowiercy z innych czesci Europy i swiata.

Przypomnijmy sobie, choc niektóre migawki z naszej historii jak n.p. Rzez Pragi, zniszczenia Warszawy przez Szwedów, wywózki na nieludzkie ziemie Rosji na Sybir i inne czescci tego niewolniczego i dyktatorskiego pañstwa. Ciagle zmowy z Niemcami przeciwko Polsce, zbrodnie Krzyzaków, Bismarka, Carycy, pózniejszych bilaych i czerwonych Carów, jak i ostatnio Trzeciej Rzeszy Niemieckiej, oraz  Rosji sowieckiej.

Nidawno przedstawilem statystycznie, pokazujac, ze Naród Polski w latach II Wojny Swiatowej, poniósl 75 procent strat biologicznych. Zaden Naród na swiecie nie doznal tak potwornego ubytku krwi narodowej jak Polska.

Bylo to dzielem Niemiec i Rosji! Pañstwa, które od wieków dazyly do kompletnego ztarcia Narodu Polskiego z powierzchni ziemi. Aby dojsc do tego, wpierwszym rzedzie trzeba bylo zniszczyc  intelektualna, narodowa, wierzaca, kulturalna,  i patryjotyczna warstwe  Narodu, która nadawala kieunek i swiadomosc narodowa Polski.

Stad  od pierwszych chwil najazdu niemiecko-sowieckiego, profesorowie Uniwersytety Jagieloñskiego w Krakowie padli ofiara pruskiej tyranii, która natychmias rozciaglnela sie na cale terytirjum naszego kraju okupowanego przez krzyzackie plemie. 

Wschodni aliant Hitlera, Rosja sowiecka, równiez od pierwszej chwili wszczela mordowanie polskiej inteligencji, wywozac na katorgi syberyjskie najlepszych synów i córki Polski.

Obydwaj oprawcy doskonale wiedzieli, ze nieszczec swiadomosc i dusze Narodu Polskiego,  beda w stanie z resztek ocalalych, zrobic z nich usliznych niewolników, a jak  Niemcy mówa: „Knechte”.. Taki plan zastosowali Niemcy tworzac „Generalna Gubernie”, a Rosjanie, nieco pózniej „Polske Ludowa”.

W obydwóch wypadkach, ziemia Polski rzadziki okupanci, a nie Polacy. W obu wypadkach ludzie z wyksztalceniem byli mordowani, lub spychani na same dno okupacyhnego rezymu. Obu najezcom udalo sie zniszczyc wielki procent tych zywiolowych sil Narodu Polskiego, co latwo zauwazyc, jakie elementy staly, lub stoja u wladzy.

W czasie wojny, mlodziez uczyla sie konspiracyjnie na „kompletach”. W PRL, podstawy narodowe i moralne dawala Rodzina i Kosiól.

W dniu dzisiejszym, tak zwana Unia Europekska, rzadzona systemem pogañskim, gdzie Niemcy w Bukseli, graja „pierwsze skrzypce”, znowu chca Polakom odebrac ich DUSZE i SWIADOMOSCI NARODOWA!

Widzimy to w falszowniu historii, podawanie jej w negatywnym swietle, szukajac wszelkich stron ujemnych.  Medja wzorem „nowoczesnych postepów”, chce odebrac nam wiare, szacunek dla intytucji jak Rodzina, Kosciól Katolicki , które sa atakowane ze wszystkich stron. Wiernosc tak osobista, spoleczna, jak i narodowa sa wysmiewane. To sa prady idace z Brukseli, gdzie panuja poganie, bezboznicy, masonerja, i funkcjonarjusze „wyzszych”, lub „wybranych” narodów...

Trudnosci ekonomiczne i bezrobocie w Polsce, sa wywolywane sztuczne, pragnac w ten sposób wygnac mozliwie jak najwieksza czesc  przedsiebiorczego elementu, aby ta pustka zostala zapelniona innymi elementami, innej wiary i pochodzenia.

Czy o to wlaczyli i poleglo nasi przedkowie? Czyzby mamy sie poddac  juz nawet bez walki? Czyzby bylo juz brak nam odwagi STANOWCZO ZÁDAC od Sejmu, Senatu i Rzadu przywrócenia POLSKIEGO DUCHA, ´PLSKIEGO SZKOLNICTWA, UCZCIWOSCI we wszystkich instyticjach, wychowujac nowe pokolenia w PRAWDZIWY, POLSKIM DUCHU, jaki Naród Polski mial i pielegnowal go od przeszlo tysiaca lat. Mamy to stracic teraz?  I to z winy OBECNEGO pokolenia?

Ekonomiczne zakazy, czy nakazy limitowania NASZEJ produkcji i ekonomi, przez Bruksele, jest dzialaniem, wlasnie ANTYPOLSKIM, dazacym do powiekszania bezrobocia, zmniejszenie dochodu narodowego i ludzi prywatnych. Mówi sie o „wolnym rynku”, lecz dla kogo jest on „wolny”?  Musimy zdobyc sie na obrone NASZYCH PRAW, naszej Niepodelglosci, Suwerennoci, Niezaleznosci i decydowania o NASZE gospodarce, naszemu nauczaniu, naszej wolnosci i w koñcu, stworzyc NASZE MEDIA, a te, które sa polskojezyczne, niech wracaja skad przysyzly!...

Musimy robic wszystko co mozliwe, na przkór naszym wrogom, bo ci, napewno nie chca abysmy szli do góry!

Naród POLSKI, musi w koñcu zdobyc i miec SWOICH Wojtów i Soltysów, pózniej swoich Wojewodów, Poslów i Senatorów, aby w koñcu Polska byla naprawde RP, Narodu Polskiego!.

Nas wrogowie ze wszystkich stron ograbili nas, zniszczyli Inteligencje, Korpus Oficerski i Policji wraz z lekarzami, adwokatami, ziemianamy, gospodarzami podineli w Katyniu, Midnoje, Chrokowie, na Syberii, w Kazachstanie, w Niemczech, w NIEMIECKICH i SOWIECKICH obozach SMIERCI. Nasi KSIEZA i KLER POLSKI poniósl wielkie straty tak ludzkie jak i materjalne. Chcieli zrobic z nas nieuków, niewolników, ludzi bez czci i wiary.

Musimy nadrobic te wielkie straty przywracajac mlodym pokoleniom wiare w Naród, wiare w slusznosc istnienia Polski jako Narodu WIERZACEGO, musimy przedstawic i przywrócic nasza piekna POZYTYWNA HISTORIE NASZEJ OJCZYZNY, Narodu Polskiego, zdibyczy na wszystkich polach kultury, nauki, cywilizacji i WIARY chrzescjañskiej.

To jest zadanie PIERWSZEJ WAGI w oceleniu Narodu Polskiego, a co za tym idzie, kazdego czlowieka POCHODZENIA POLSKIEGO dzisiaj i przyszlych pokoleñ.

Chca nas zniszczyc pod kazdym wzgledem, na upór  i na przekrój, musimy wrogom „stanac okoniem,” utrzymujac POTEGE DUCHA POLSKIEGO!

Tarcze przeciw rakietowe ani nas,  ani USA NIE OBRONIA. Straty NASZYCH ZOLNIERZY ginacych w Iraku i Afganistanie NIKT NAM NIE ZWRÖCI. Musimy myslec i martiwc sie O NAS, a NIE O INNYCH. Inni niech sami sie bronia i ustawiaja na swoich terenach „Tarcze”, niech ICH synowie i Ojcowie gina w róznych krajach, lecz NIE NASI! Niech inni cholduja zlotemu cielcu, lecz nie wierzacy Naród Polski. Na przekór wrogom, NIE DAJMY SIE!!! Stwórzmy nowa, silna duchowo, moralnie i ideologiczne warstwe inteligencji, która znowu poprowadzi Naród Polski na przyklad dla calego swiata w obyczajach, wierze, kulturze, nauce i morlanosci!. Wlasnie na przeków wrogom!

http://usopal.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?248624
e-mail: jesko44@hotmail.com        witryna: www.polskiinternet.com/skoryna
czwartek, 19 czerwca 2008
wymieść wszystkich polskojęzycznych posłów i senatorów, wymieniając ich na POLAKÓW!
Jerzy Skoryna

UE – KONFEDERACJA – KONSTYTUCJA   Ing. Jerzy Skoryna

Polska BEZPRAWNIE, po przez kilka podpisów, na wzór Jalty, Techeranu i paktu Ribentropp-Molotow, zostala ponownie wtracona pod panowanie stworzonego dziwolaga, „prawnie” dyktatorskiego, jakim jest tak zwana Unia Europejska. Unia ta pozbawia jej „malych” czlonków niepodleglosci, suwerennosci, niezaleznosci i wolnosci w kierowaniu zwego zycia, oraz podejmowania wlasnych niezaleznych decyzji. ¨Prawo UE bedzie PO NAD, naszym POLSKIM PRAWEM.
POLACY zastanawiaja sie, co robic?


Lech Klekot: Czekamy na Cud nad Wisłą

W poerwszym rzedzie jest rzecza nieodzowna, wymiesc wszystkich polskojezycznych poslów i senatorów, wymieniajac ich na POLAKÓW! Sejm i senat ma byc rzeczywiscie zlozony i reprezentowany przez POLAKÓW i dla POLAKÓW „z krwi i kosci”, czyli zdrowych ideologicznie, moralnie, patryjotuczni i w wierze naszych Ojców. Majac prawdziwych NASZYCH poslów i senatorów, bedziemy w stanie do uzdrowienia wladz Naszej Ojczyzny, od najskromniejszego, az do najwyzszego funkcjonarjusza POLSKIEGO Rzadu.
Musimy zdac sobie sprawe, ze najblizsza nam prawdziwa i w wolnosci ustanowiona Konstytucja, jest z kwietnia 1935 roku, na ktírej musimy sie oprzec, uzupelniajac i dopaspwujac ja do postepów TECHNOLOGICZNYCH, lecz NIE do obecnej „moralnosci”, gdzie morderstwo, jak na przyklad eutanazja, jest olñaskiwana, a zwiazek pederatów uwazany „prawnie” jako „rodzina”, która w zadym wypadku RODZIC DZIECI nie moze.
Równoczesnie, w tejze UE, poglebiac jak najdalej i jak najlepiej szczere i przyjazne stosunki pod kazdym wzgledem z naszymi pólocnymi i poludniowymi sasiadami.


Musimy sobie przypomniec, o juz wszczetych krokach z przed czasów II Wojny Swiatowwj i w jej czasie, o stworzeniu KONFEDERACJI WOLNYCH, NIEPODLEGLYCH i SUWERENNYCH PAÑSTW, EURIPY SRODKOWO-POLUDNIOWEJ, od Estonii az do Grecji. Te perwsze kroki juz zostaly dane, tak prawnie, jak i politycznie juz w 1942 roku, kiedy legalny i konstytucyjny Rzad R.P. i Rzad Czechoslowacji, podpisali pierwszy uklad w celu stworzenia Kinfereracji Pañstw Europy Srodkoweo-Poludniowej.
O tym bardzo malo ludzi wie, lub pamieta, a „wszchwiedzacy” politycy, poslowie i senatoriwie, to o tym nawet zielonego pojecia nie maja.
Widzac co sie dzieje, sprawa Konfederacji MUSI byc wyciafnieta z lamusa na powierzchnie narodowe i skutecznie przeprowadzana dalej, dla naszego i naszych sasiadów, wsóplmego i solidarnego dobra!...
Wielkie zadania staja przed nami, naszymi Uniwersytetami, Muzeami i calym spoleczeñstwem, w wysilku skierowanym ku zaznajomienia naszego Narodu, oraz naszych sasiadów z dobrami jakie moze przyniesc nam wszystkim Narodom zamieszkalymi w pasie Europy Srodkowo Poludniowej. Przystepujac do tej Konfederacji, Narody zamieszkujace tereny polozone pomiedzy Baltykiem, Morzem Czrnym, Adriatykiem i Morzem Sródziemnym, beda w stanie przeciwstawic sie wszelkim zakusomplynacym ze wschodu, zachodu, poludnia, czy tez zamorskich kraii, wlacznie z ludami chldujacymu zlotemu cielcu.
W takiej Konfederacju, kazdy Naród bedzie niezalezny, niepodlegly i suwerenny, zyjac swoim narodowym zyciem, o czym mówil i wskazywal droge, nasz Papiez Jan Pawel II.

Od PKN

Mozemy to propagowac JUZ TERAZ i nad tym pracowac, jak n.p. na polach: edukacyhnych naukowych, uniwersyteckich, muzealnych, historycznych, spolecznych, prywatnych, kulturalnych, cywilizacyjnyych, ekonomicznyych i nawet religijnych. Dzialajac jednoczesnie na wszystkich tych frontach, bedemy w stanie stworzyc KONFEDERACJE EUROPY SRODKOWO POLUDNIOWEJ, wychodzac ostateczni z UE, zrzucaja petle pranej nieowoli. Kazdy z nas powinien byc szerzycielem odeoo Konfederacji!
Wystarczy popatrzec na mae, aby zdac sobie sprawe jak wielka potega moga byc, skonfederowane Narody, bedace WOLNYMI, NIEZALEZNYMI, SUVERENNYMI i NIEPODLEGLYMI Narodam, których Konstytucje zawsze beda dla wlasnego Narodu i bez zadnym innych praw, ponad wlasnymi, oraz wlasnej Konstytucji!...
http://de.groups.yahoo.com/group/kulturzentrum/message/1582
Zakładki:
EU-Fotos
FREUNDE - PRZYJACIELE
IN POLEN - W POLSCE
KOSIEWSKI
Księga - Gästebuch
KULTUR
LITERATUR
Narodowi socjaliści - komuniści - inne
NASZE - UNSERE
POLONIA i Polacy za granicami RP
SOWA
SOWA RADIO
SOWA VIDEO
UNIA & POLSKA
YES - POLAND

Grab this swicki from eurekster.com

Profil użytkownika Sowa Magazyn Europejski
Sowa Magazyn Europejski's Facebook Profile
Utwórz swoją wizytówkę statystyka