|
niedziela, 01 marca 2009
tematy jednoznacznie obnażają antypolski charakter państwowości występującej pod szyldem "III RP"
(...) Podjete w niniejszym opracowaniu tematy zebrane
razem jednoznacznie obnażaja antypolski charakter panstwowosci wystepujacej
pod szyldem ,,III RP". Owej panstwowosci, która ubierajac sie w polska
symbolike, godło, hymn, barwy narodowe polskiej przedwojennej panstwowosci-
instytucjonalnie, personalnie, ustawowo pozostaje w swej ciagłosci
PRL-em. To akurat, że po 50 latach armia sowiecka wycofała sie z terenów Polski jałtanskiej (tak jak wycofała sie z trenów Litwy , tzw. Białorusi czy Ukrainy ) nie zmienia faktu, że sowieckie służby specjalne nadal maja nieformalna władze w tych wszystkich krajach. W przypadku Polski wywodzaca sie z PRL samozwancza ,,elita" ze swoim wykastrowanym do 1989 r. oficjalnym rodowodem kryje swoje bolszewickie pochodzenie za parawanem ,,Ustawy o ochronie danych osobowych". Nie przypadkiem też ma głeboka amnezje w poruszonych w opracowaniu zagadnieniach, przede wszystkim w temacie prawomocnej Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z 23 kwietnia 1935r! Tylko przywrócenie jej funkcjonowania (do czego odnosi sie niniejsze opracowanie) spowoduje ,że wszyscy Polacy mieszkajacy w Kraju, za granica i pozostajacy nadal na sowieckim zesłaniu stana sie wreszcie pełnoprawnymi obywatelami tego wreszcie prawdziwego Panstwa Polskiego. Tym samym samozwancza, bolszewicko-mafijna nomenklature PRL /,,III RP" czekac bedzie należne tej szumowinie rozliczenie na podstawie polskiego Kodeksu Karnego z 1932 r , i nie bedzie to sie działo wobec post komunistycznych sadów,, III RP". Funkcjonariuszy tychże ostatnich także po przywróceniu prawdziwej panstwowosci polskiej bedzie czekało rozliczenie za kolaboracje z okupantem , kagiebowska mafia w okresie PRL/ ,,III RP" oraz targowicka polityke wcielania Polski do Eurorzeszy (...). Eugeniusz Kosciesza Ojczyznie skradziona tozsamosc.pdf
piątek, 27 lutego 2009
Syjonistyczny rasizm (apartheid). EUGENIUSZ KOŚCIESZA: KRYPTO- RASIZM JAKO ISTOTA SYTEMU POLITYCZNEGO PRL
Go to sowa's
Eugeniusz Kosciesza folder...
By łatwiej zrozumieć prawdziwą istotę tego obcego naszej tradycji i
kulturze systemu politycznego (PRL), należy poznać rodowód jego utrwalaczy
,,Polski Ludowej’’, a tym samym ich obecnych potomków -jej faktycznych
beneficjentów. ,,Elitę polityczną” PRL uzupełnili sowieccy funkcjonariusze NKWD przydzieleni do struktur Urzędu Bezpieczeństwa. Stało się to za sprawą rozkazu Stalina nakazującego im zmianę przynależności partyjnej z WKP(b) na PZPR , jak i zmianę obywatelstwa z sowieckiego na polskie[p.13]. Tak też, jak z powyższego widać, kadrę kierowniczą wyższego i średniego szczebla aparatu ,,Polski Lubelskiej”- późniejszego PRL ,stanowić miało sowieto- litwactwo. nie tylko obligatoryjna, państwowa dyskryminacja rasowa, lecz nawet zbrodniczy ludobójczy charakter tego systemu
Charakterystykę ,,elity elit” tzw. Polski Ludowej przedstawił jak
najbardziej fachowo Józef Światło[p.14] :,, Cały skład personalny
bezpieczeństwa ( Urzędu Bezpieczeństwa ) to przede wszystkim oficerowie
sowieccy , agenci sowieckiego wywiadu, a potem szabrownicy, spekulanci,
zboczeńcy, których przeszłość partyjna , polityczna pozostawia wiele do
życzenia. Komunistyczna dyktatura boi się ludzi ideowych, ponieważ prędzej czy
później muszą oni przejrzeć na oczy i zerwać z tym systemem. Komuniści
dobierają wobec tego świadomie ludzi o nieczystych sumieniach , których
trzymają w ręku strachem przed ujawnieniem ich przeszłości. W tym celu aparat
bezpieki gromadzi nieustannie materiał obciążający czołowych funkcjonariuszy
PZPR”[p.15], lub: ,,cały skład personalny centrali bezpieczeństwa - to
przede wszystkim oficerowie sowieccy , agenci sowieckiego wywiady ,a potem
szabrownicy, spekulanci, zboczeńcy jak Różański i moralne zera(..) Tylko takimi
ludźmi można terroryzować naród. A tylko terrorem trzyma się dziś ( tj. w PRL
-dop autora) władzę”[p.16]. Otóż system tzw. PRL nigdy nie miał nic wspólnego z używanym notorycznie w jego propagandzie pojęciem ,,socjalizm”. Niezaprzeczalnym tego dowodem jest choćby fakt eksterminacji Polskiej Partii Socjalistycznej i jej członków przez aparat władzy tzw. .,,Polski Ludowej” . ( patrz rozdział: ,,Likwidacja polskiej lewicy” ). Kolejnym , równie nie podważalnym dowodem braku związku systemu PRL z socjalizmem jest sam program polityczny PPS. Program ten, jako spełniający zasady ustrojowe socjalizmu, został oficjalnie uznany przez Zjazd Międzynarodówki Socjalistycznej. Także Polska Partia Socjalistyczna była pełnoprawnym członkiem tego gremium. Tymczasem praktyczne zasady funkcjonowania PRL nie tylko nie spełniały większości ( tj. 26 -ciu głównych , z 36-ciu wszystkich) postulatów programu PPS (patrz załącznik nr 1 ) , lecz były faktycznie ich zaprzeczeniem. Innym fundamentalnym argumentem świadczącym o braku związku sytemu politycznego PRL z socjalizmem, jest obligatoryjny zakaz działalności wolnych związków zawodowych . Tymczasem ich istnienie stanowiło podstawowy postulat każdej, należącej do Międzynarodówki, partii socjalistycznej. Ten specyficzny sposób pojmowania i realizacji zasad socjalizmu jaki reprzewntował system PRL wyjaśnił wiele lat na zaś Julian Unszlicht: ,, Do sposobów niszczenia tradycji narodowych Polski należy przedewszystkim obrzezany do potrzeb litwactwa marksizm, który wbrew jego twórcom , stara się dopasować rozmach rewolucyjny polskiej klasy robotniczej tylko do interesów litwactwa., radykalnie obcinając jej żądania o ile tylko wychodzi poza ramki ,,ogólnopaństwowe” (tj. rosyjskiego imperium - uw autora) tzn. ogólne interesy litwactwa”[p.19]. Lub dalej: ,, Socjal-litwactwo dlatego jest przeciwne niepodległości Polski , że wyzwolenie narodowe żydostwa mogłoby , według niego na tym ucierpieć , a nawet jedyna prawdopodobna możliwa sposobność owego wyzwolenia na tle ,,państwowości „ rosyjskiej w Polsce ( wskutek rzeczywistej autonomi) mogłaby się wymknąć mu z rąk. W tych warunkach musi ono z socjalizmu czynić prawdziwą karykaturę , starając się go pogodzić z najazdem i niewolą Polski.(..) Drobnomieszczański ,,socjalizm” żydowski i proletariacki socjalizm polski idą więc w zgoła odmienne strony, tak jak i narodowe interesy nakazują”. [p.20] Tak z obcego polskiemu narodowi rodowodu aparatczyków PRL, wynikał politycznie nie tylko jego przedstawiony wcześniej kolonialny charakter tego niby- państwa. Za sprawą obcego pochodzenia cywilizacyjnego większości jego przedstawicieli wynikała urzędowa segregacja rasowa wcielana pod szyldem ,,socjalizmu”. Rasizm ten pochodził z głęboko zakorzenionej doktryny religijnej większości ,,elity” ,a dotyczącej podziału ludności świata na dwie rasy: uprzywilejowaną żydowską i nie posiadającą żadnych moralnych praw gojowską. Stąd wynikała nie tylko obligatoryjna, państwowa dyskryminacja rasowa, lecz nawet zbrodniczy ludobójczy charakter tego systemu. Tak też w swoim sposobie działania i w swojej formie PRL była okupacją w charakterze zbliżona do wcześniejszej okupacji niemieckiej, realizowanej w Generalnej Guberni: okupacji również opartej o rasizm, lecz młodszy pochodzeniem- pangermański ,hitlerowski . Tak też na tym tle, podobnie jak ta pod szyldem GG, okupacja pod szyldem PRL również, przyjęła zbrodniczy, a nawet wręcz ludobójczy charakter. W wypadku ,,Polski lubelskiej” realizowana fizyczna eliminacja jednostek wybitniejszych wśród społeczeństwa odbywała się pod hasłem unicestwienia ,,wrogów ludu” i ,,rodzimej reakcji”: Dostarczona przez Armię Czerwoną do Polski zachodniej nowa władza, oprócz potencjalnych wrogów klasowych-byłych ,,ziemian” (tj. tych posiadających od 40 do 180 ha ziemi- patrz rozdział ,, Polityka wywłaszczania Polaków z ziemi przez system PRL” )- do ,,wrogów ludu” zaliczała: ludzi całego podziemia niepodległościowego, przedsiębiorców, a przede wszystkim ludzi związanych z działalnością państwową w okresie niepodległości: byłych urzędników państwowych, działaczy politycznych, społecznych , funkcjonariuszy policji, sądownictwa, prokuratury, oficerów Wojska Polskiego itd. Cel podjętego już od początku ,,Polski lubelskiej” ( tj. PRL) działania, zawarł na bieżąco w swoich pamiętnikach” odwołany w październiku 1944r z frontu pod Warszawą do Lublina d-ca 1 armii L W P, Zygmunt Berling: ,,Za plecami I Armii - walczącej krwawo o wolność i szczęście Ojczyzny -wrogie ręce, wychowane w naszym domu, usiłowały ją zakuć w nowe kajdany. Oto teraz renegatka, kryminalista, półgłówek i nieokrzesany nieuk i cham tworzą parawan za którym elita wybranego narodu : Berman, Zambrowski, Minc i Szyr ujmują w swe ręce ster rządów w państwie. Oni wiedzieli od dawna jak przystąpić do dzieła. Nie zapomnieli dewizy Lampego, że masa to bydło, które musi być prowadzone na dobrym łańcuchu. Pod osłoną szczerych intencji zwiedli naszą czujność, wykuli ten łańcuch w postaci służby bezpieczeństwa osadzonej w 90% Żydami, polonofobami i polskimi wyrzutkami społecznymi w rodzaju Radkiewicza, oraz spreparowanej prokuratury i sądów, zdegradowanych do roli narzędzi władzy. Wszystko w imię potrzeby walki z kontrrewolucją. (..) Odszedłem z wojskiem na zachód, a tymczasem, gdy wojsko odeszło daleko , w Lublinie zrzuciło maskę i ukazało właściwe oblicze kominternowskie sprzysiężenie. Ujawniło swój prawdziwy cel. Sięgnęło po władzę. Pod płaszczykiem walki z kontrrewolucją rozpoczęło planowe wyniszczanie potencjalnej konkurencji, jaką mogła stanowić polska inteligencja. Zgodnie ze znaną dewizą -aresztować, a powód znajdzie się później- zapełniano więzienia, opornych rozstrzeliwano w mieszkaniach i na ulicy, badania w śledztwie przeprowadzano z okrucieństwem przewyższającym metody Gestapo.(..) Rozzuchwalona bezpieka dopuszczała się bezkarnie bandyckich ,,eksprioracji” i napadów na specjalnie wybrane zasobne mieszkania, których właścicieli obciążano zmyślonymi donosami. Nie było tajemnicą, że patronuje tym zbrodniom triumwirat magów tj Berman, Zambrowski i Szyr „[p.21]. Nad całą ogromną masą ludzi urzędy bezpieczeństwa rozciągnęły tzw. ,,kontrolę operacyjną „ , uznanych za najbardziej niebezpiecznych dla trwałości okupacji represjonowano, wytaczano im ,,procesy” polityczne, skazywano na śmierć lub długoletnie więzienia. Tylko wg oficjalnych danych aparat PRL w okresie 1944- 56r zgładził ponad 100 000 ,,wrogów ludu”, czyli przedstawicieli najbardziej patriotycznej i wykształconej części polskiego społeczeństwa [p.22]. Jednak uzyskany tym ludobójstwem skutek, jakim jest widoczne dziś złamanie międzypokoleniowego kręgosłupa narodowej tożsamości, na tle choćby innych poprzednich historycznych klęsk[p.23] wskazuje, że liczba dokonanych przez system mordów, jest co najmniej kilkakrotnie większa! Po zakończonym etapie planowego ludobójstwa, system polityczny PRL przyjął formę bardziej ustabilizowaną
Po eksterminacji pierwszej grupy , w następnym etapie do
rejestru ,,wrogów ludu „ wciągnięto: całe duchowieństwo polskie, chłopów nie
wywiązujących się z obowiązkowych dostaw, Polaków, którzy powrócili do kraju
zza granicy, bogatych włościan, osoby, które np. nie podpisały tzw. Pokoju
Sztokholmskiego, nie wzięły udziału w tzw. narodowej pożyczce, bądź które
,,uprawiały szeptaną propagandę” ,czyli w prywatnych rozmowach krytykowały
system. Kartoteka ,,wrogów ludu” rozrastała się do monstrualnych rozmiarów. Oblicza się, że w latach
1944-56 do kartotek tych wciągnięto 10 milionów ludzi[p.24] , czyli blisko 50%
całego ówczesnego społeczeństwa narodowości polskiej! Po zakończonym etapie planowego ludobójstwa, system
polityczny PRL przyjął formę bardziej ustabilizowaną- najbardziej zbliżoną do
sytemu aparheidu, jaki funkcjonował w R.P.A . Sam Apartheid polityczny był
wręcz wcieleniem zasad ,,demokracji ludowej”, gdzie ,,obywatele” PRL głosując
nie mieli żadnego wpływu na wybór przedstawicieli władzy. Było to jakby
wcielenie ,,ustawy o władzach Bantu” gdzie:,, Ludność Afrykańska faktycznie nie
ma wpływu na skład władz plemiennych.(..) Wódz i jego rada są starannie
izolowani od woli ludzi i co więcej, są oni podporządkowani kontroli
rządu”[p.25]. Podobnie jak w RPA wszelkie stanowiska na etatach władzy
państwowej bądź instytucjonalnej stały się domeną ,,elity”, niezależnie od
wymaganych , czy wręcz w ogóle posiadanych kwalifikacji. Na tym też tle, tj.
braku wymaganych kwalifikacji, oraz z braku innych legalnych możliwości zmiany
władzy, rozgrywała się walka gojowsko -sowieckiej i żydo-litwackiej frakcji partyjnych
,,elity” PRL o namiestniczy urząd. Wyniki owych międzyfrakcyjnych ,,walk o
koryto” niezależnie od ich wyniku nie miały żadnego wpływu na los polskiego
społeczeństwa, sprowadzonego w swej istocie do roli pariasów. Zaś dopchanie się
( z akceptacją Moskwy) nowego składu do koryta władzy PRL ,,legitymizowało”
utrzymywanie dotychczasowego sytemu pod parawanem odnowy personalnej. Mającą obowiązywać metodykę tych personalnych przetasowań,
zredagował Adolf Berman już podczas I Zjazdu Centralnego Komitetu Żydów w
Polsce, który odbył się w kwietniu 1946r w Wałbrzychu oświadczając, że,, Żydzi
mają okazję do ujęcia w swe ręce całości życia państwowego w Polsce i
roztoczenia nad nim swojej kontroli. Berman przestrzegał, aby Żydzi nie pchali
się na stanowiska reprezentacyjne. Winni w ministerstwach i urzędach tworzyć
tzw. ,,drugi garnitur”. Należy wytwarzać i popularyzować wśród społeczeństwa
przekonanie, że rządzą wysunięci na czoło Polacy, a Żydzi nie odgrywają w
Państwie żadnej poważnej roli. W tym celu w rękach żydów musi znaleźć się w
pierwszym rzędzie propaganda z filmem i radiem. W wojsku należy obsadzić Żydami
funkcje polityczne , gospodarcze i wywiad. Należy mocno utwierdzić się w
gospodarce narodowej . Przy obsadzaniu Żydami ministerstw na plan pierwszy wysuwać
resorty spraw zagranicznych , przemysłu , skarbu, handlu zagranicznego i
sprawiedliwości. Z innych instytucji centralnych należy obsadzić zjednoczenia
,banki, państwowe centrale handlowe i spółdzielczość. W partii zastosować
podobną metodę i siedzieć za plecami Polaków, lecz wszystkim kierować. Uznać
antysemityzm za zdradę główną i tępić go na każdym kroku. Jeżeli się stwierdzi
, że jakiś Polak jest antysemitą , natychmiast go likwidować przy pomocy władz
bezpieczeństwa , bojówek PPR jako faszystę, nie wyjaśniając sedna sprawy”.[p.26] W kontekście możliwości dotychczasowego stosowania tej
dyrektywy także w ,,III R.P’’ warto wrócić do sprawy opuszczenia PRL rzekomo
przez niemal całą żydowską mniejszość wskutek ,,polskich prześladowań” w 1968r.
Otóż wg udokumentowanych danych MSW w okresie po sześciodniowej wojnie
izraelsko- arabskiej, w latach 1968- 69 PRL opuściło legalnie 11 185 osób
pochodzenia żydowskiego [p.27], co wcale niekoniecznie oznacza osób pochodzenia
litwako- żydowskiego. Tymczasem biorąc samą liczbę 400 000, sprowadzonych
,,repatriacją” litwaków, szacując ich liczbę na podstawie wskaźnika przyrostu
rocznego 10 promili rocznie ( taki wskaźnik przyrostu utrzymywała cała ludność
wyznania mojżeszowego w okresie niepodległości Polski- patrz ,,Mały Rocznik
Statystyczny” W-wa 1939r), liczba litwaków, proporcjonalnie do wzrostu ludności
PRL przekroczyła w 1966r pół miliona osób. Jest to jednak liczba zaniżona, bo
nie uwzględniająca ani warunków ich uprzywilejowania, ani prowadzonego przez 11
lat po wojnie ludobójstwa na ludności polskiej. Jak więc widać, ów wyjazd dotyczył najwyżej około
2% całej populacji żydowskiej żyjącej w PRL. Czy był to jedynie kolejny
propagandowy majstersztyk na rzecz utrwalenia dotychczasowego systemu władzy,
czy skutek przegranej walki jednej z frakcji o władzę, czy wreszcie jedynie
chęć powrotu tych ludzi na łono Izraela, tego do momentu odtajnienia wszystkich
dokumentów MSW okresu PRL zapewne się nie dowiemy[p.28]. PRL-owski apartheid dotyczył także możliwości piastowania
kierowniczych stanowisk w jego instytucjach terenowych, na podstawie odgórnej
nominacji kandydatów ,,przysyłanych w teczkach” z spreparowanej z gruzów
,zupełnie nowej ,,Warszawy”. Metodykę instalowania ,,elity” PRL w terenie może
obrazować sprawozdanie PPR-owskiego aparatczyka urzędującego w Wojewódzkim
Komitecie Żydowskim w Gdańsku w 1947r: ,,Ilość
Żydów w terenie województwa nie przekracza 1200 , z których 90% pracuje w
urzędach państwowych i samorządowych, służy w MO, WP,UB, często pod nazwiskami
polskimi, w nieznacznym procencie (około 50 osób) pracuje w portach jako
robotnicy fizyczni i rzemiośle. Przemytem i handlem nie trudnią się prawie
wcale. W ten sposób nie ma na naszym terenie na szczęście zagadnienia
mniejszości żydowskiej. Stara się ona uniknąć rejestrowania i statystyki,
obawiając się w związku z tym pogorszenia status quo”[p.30]. Analogicznie do południowo- afrykańskiej, rasistowskiej
,,Ustawy o broni i amunicji”[p.31] zadekretowano te sprawy w PRL, gdzie niemal
największą zbrodnią stało się samo nielegalne posiadanie broni palnej przez
goja- Polaka[p.32]. Z kolei analogicznie do południowo- afrykańskiej ,,Ustawy o
przepustkach” [p.33], w PRL wprowadzono dowody osobiste i obowiązek meldunkowy.
Analogicznie do rasistowskiej ,,ustawy o przesiedleniach”[p.34]w PRL ustawowo
wywłaszczano Polaków z ziemi, nieruchomości i własnych domostw. To ostatnie
stanowiło przykład szeroko prowadzonej dyskryminacji ekonomicznej.
Dyskryminacji polegającej nie tylko na przejęciu wszystkich środków
produkcyjnych pod hasłem nacjonalizacji, środków należących dotąd do członków
społeczeństwa, lecz ograbienia całej ludności z wszelkich posiadanych dotąd
wartościowych dóbr. Przekształceniu Polaków w najemnych nędzarzy służyła
obowiązkowa praca w systemie ,,ludowej państwowości”. Praca ta została obłożona
przez system władzy lichwą zrealizowaną za pomocą talonu pieniężnego nie
posiadającego żadnej realnej wartości. Powodowało to, że tzw. zwykły obywatel
za swoją pracę miesięcznie otrzymywał równowartość towaru, jaką w tym czasie
zarabiał w wolnym europejskim kraju robotnik w ciągu dwóch godzin, a od lat
siedemdziesiątych w ciągu jednej godziny pracy. PRL -owski talon pieniężny
służył jednocześnie ,,ludowej” oligarchii do drenowania osobistych majątków i
dóbr Polaków, czy to za pomocą urzędowej ,,wymiany pieniądza”, czy przez
politykę zwiększania kosztów obowiązkowych opłat wobec realnego zaniżania
poziomu liczbowego dochodu ludności. Pozbawienie człowieka wszelkich owoców
jego pracy ponad to, aby jedynie przetrwał następny miesiąc niewolniczego wyzysku,
stanowiło nie tylko ekonomiczną postawę egzystencji tego systemu , ale także
sam cel w sobie. Cel bynajmniej nie ideologiczny, ponieważ owa ,,elita” PRL
sama żyła ponad stan, który przerastał wszystko to, na co mógł sobie pozwolić
ówczesny największy kapitalista z wolnego świata [p.35]. Przedstawione powyżej ,,ekonomiczne zasady’’ działania
systemu PRL wobec polskiego społeczeństwa na swoisty sposób przeniesione do
,,IIIR.P.’’, wpisują się wręcz w doktrynę sytemu kulturowego, z jakiego wywodzi
się litwacka większość ,,elity” PRL-u. Doktrynę tę ujął zwięźle prof. Feliks
Koneczny w swym naukowym opracowaniu ,,Cywilizacja żydowska”:,, Trzymano się
drogowskazu zawartego w Talmudzie, w Orzeczeniach, jako wszystko co pozostaje w
ręku gojów, stanowi ze stanowiska prawa żydowskiego ,,pustynię” lub ,,wolne
jezioro”, na których wolno żydom urządzać się po swojemu , jak tego wymaga ich
dobro. Liczą się tylko żydzi , a zatem wszystkie te ,,pustynie” i ,,wolne
jeziora” - to res nullus , a więc w konsekwencji res primi occupantis tj. żyda
, który pierwszy to gojowi zabierze . I tak cały świat należy z woli Jehowy do
żydów , a zatem majętność goja stanowi właściwie własność żydowską[p.36].[p.37] Jeszcze dla większego podkreślenia analogii obu systemów
RPA i PRL warto zacytować fragment z zakończenia przytaczanego tu opracowania o
apartheidzie: ,,Jedną z cech charakterystycznych polityki apartheidu jest
kamuflaż. Usiłuje się bronić faktów przez nadawanie im nowych określeń,
skompromitowane słowo ,,apartheid” zastępuje się ,,polityką oddzielnego
rozwoju” [ np. patrz w PRL: ,,demokracja ludowa”, ,,Urząd Bezpieczeństwa
Publicznego” itd.] Znienawidzone przepustki otrzymują nazwę ,,książeczek
dokumentacyjnych” [ w PRL ,,dowodów osobistych”] Dyskryminacyjne ustawy
otrzymują nazwy jakby nadawały przywileje[,,ustawa o ochronie danych
osobowych”, ,,ustawa o ochronie praw autorskich”] [p.38]. Analogi politycznych PRL do Apartheidu RPA było znacznie
więcej. Były, co prawda, też różnice, lecz wynikały one w większości z
odmiennego pochodzenia cywilizacyjnego, europejskich afrykanerów RPA i litwaków
PRL. Jedyną istotną różnicą między obydwoma systemami: RPA a PRL było, iż ten
pierwszy pozostawał państwem politycznie niepodległym, w tym drugim zaś obca
oligarchia, realizując doktrynę kolonizacji kraju na rzecz drugiego państwa ,
utrzymywała się jako uprzywilejowana kasta władzy, dzięki wyłącznemu oparciu na
obcej, okupacyjnej największej armii świata: Armii Sowieckiej. Identyczną już
niemal do byłej RPA formę politycznego bytu PRL -owski krypto-aparheid przyjął,
po wycofaniu rosyjskich sił zbrojnych z jego obszaru pod szyldem ,,III R.P.’’ . Tak też bezpośrednio z krypto-rasistowskiego systemu
politycznego PRL wynikała realizowana przez instytucje tego państwa eksterminacją
wszystkich polskich organizacji politycznych, społecznych z lewicowymi
włącznie. Również zwalczanie Kościoła katolickiego, a tym samym religii
wyznawanej przez blisko 90% polskiego społeczeństwa było także niczym innym jak
objawem tego odgórnie realizowanego rasizmu. Całość owego rasistowskiego
wizerunku PRL uzupełniała dyskryminacja ekonomiczna dzieląca społeczeństwo na
równych (w biedzie) wywłaszczanych Polaków i ,,równiejszych’’, (tj. żyjących na
poziomie dawnej magnaterii) żyjących z grabieży społeczeństwa sowieckich
aparatczyków. UWAGI
NA MARGINESIE’’
*W temacie faktycznie rzetelnej lustracji kłania się
sprawa weryfikacji personalnej trzy pokolenia wstecz do 1939r, tak wszystkich
osób publicznych, urzędników państwowych i wyrosłej nie wiadomo z czego
krajowej finansjery ! W tym kontekście jednym z kluczowych jest kasacja
rasistowskiej ustawy o ochronie danych osobowych uniemożliwiającej weryfikację
tych osób pod kątem ich legalnego polskiego pochodzenia ,bądź stalinowskiego
,,polskiego pochodzenia ‘’ utrzymywanego wraz z przywilejami dotąd przez
sowiecki pomiot przez zasiedzenie w Polsce !
poniedziałek, 18 sierpnia 2008
Eugeniusz Kościesza: Polskojęzyczne ekspozytury i formacje NKWD: PPR, AL, MBP, KBW, MO
sobota, 09 sierpnia 2008
Eugeniusz Kościesza Polskojęzyczne formacje Armii Czerwonej - Ludowe Wojsko Polskie.
piątek, 08 sierpnia 2008
Eugeniusz Kościesza: Powstanie w Warszawie i unicestwienie stolicy Polski. Ojczyźnie skradziona tożsamość, rozdz. XVIII
|
Archiwum
Ostatnie notki
Zakładki:
EU-Fotos
FREUNDE - PRZYJACIELE
IN POLEN - W POLSCE
KOSIEWSKI
Księga - Gästebuch
KULTUR
LITERATUR
Narodowi socjaliści - komuniści - inne
NASZE - UNSERE
POLONIA i Polacy za granicami RP
SOWA
SOWA RADIO
SOWA VIDEO
UNIA & POLSKA
YES - POLAND
Grab this swicki from eurekster.com Profil użytkownika Sowa Magazyn Europejski![]() Utwórz swoją wizytówkę
| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||